Zwiedziliśmy Opactwo Benedyktynów w Tyńcu
W dniach 24-27.09. 2026r. członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Miłośników Krasiejowa udali się na wycieczkę na trasie Tyniec - Rzeszów - Leżajsk - Przeworsk i Łańcut. W czwartkowy poranek uczestnicy wycieczki zasiedli w autobusie i pojechali w drogę do pierwszego celu jakim było wpisane na listę pomników historii Polski Opactwo Benedyktynów w Tyńcu. Podczas pobytu w obiekcie towarzyszyła nam przewodniczka, która w interesujący sposób opowiedziała nam o prawie 1000-letniej historii najstarszego klasztoru męskiego i o życiu codziennym bendyktynów. Z jej ust usłyszeliśmy słowa, że tutaj historia i współczesność współistnieją zgodnie, mamy zatem: romańskie fundamenty, gotyckie mury, barokowy wystrój, romantyczne ruiny, współczesne betony i… nowoczesne komputery, na których pracują benedyktyni. Podzieleni na dwie grupy udaliśmy się do tynieckiego muzeum, następnie do kościoła i skryptorium, w którym benedyktyni wykonywali w przeszłości mozolną, ale i artystyczną wręcz pracę.
Założone przez Kazimierza Odnowiciela w 1044 r. opactwo świętych Piotra I Pawła odwołuje się do osoby świętego Benedykta z Nursji, który w młodości postanowił zostać pustelnikiem. Dowiedziliśmy się, że wszystkie benedyktyńskie klasztory w Polsce i na świecie łączy "Reguła" i stałość: mnisi, którzy wstępują do poszczególnych klasztorów, zwykle spędzają w nich całe życie. Benedyktyni nie są pustelnikami, razem odmawiają Liturgię Godzin, wspólnie pracują i wywiązują się z obowiązków wobec swych braci, razem spożywają posiłki w klasztornym refektarzu, omawiają wspólne sprawy i umacniają braterskie relacje. Święty Benedykt pragnął, by zgodnie z nakazem Pisma, życie jego mnichów było ukierunkowane na wzajemne posłuszeństwo i miłość bliźniego.
Po zwiedzeniu opactwa udaliśmy się do Rzeszowa. Tam mieliśmy obiadokolację i nocleg w pięknie położonym i zagospodarownym obiekcie Domu Diecezjalnego Tabor.