Odkrycia paleontologiczne

Triasowy świat Krasiejowa

Dorota Konietzko-Meier1, Adam Bodzioch1, Elena Jagt-Yazykova1, Kamil Gruntmejer1

1Samodzielna Katedra Biosystematyki, Uniwersytet Opolski, ul. Oleska 22, 45-052 Opole

 

Krasiejów to niewielka wieś w powiecie opolskim, która w ostatnich latach stała się Mekką miłośników paleontologii z całego już świata. Tutaj warto podkreśli, że właśnie paleontologii – a nie archeologii, jak można czasami jeszcze usłyszeć lub przeczytać.

Paleontologia i archeologia mają tylko jedna cechę wspólną – kopanie w ziemi – podczas gdy przedmiot badań jest całkowicie odmienny. Paleontologia zajmuje się badaniem wymarłych gatunków biologicznych, natomiast archeologia bada historię rozwoju cywilizacji ludzkich – głównie wytwory kultury materialnej i niematerialnej, ale też szczątki ludzi oraz zwierzyny łownej czy hodowlanej. Mimo, że obiekty archeologiczne były znajdywane w Krasiejowie, to jednak miejscowość ta zasłynęła nie z nich, tylko ze stanowiska paleontologicznego, które zostało odkryte na terenie wyrobiska  starej cegielni i późniejszej kopalni odkrywkowej iłu. Wiek tych osadów, a co za tym idzie – także wiek nagromadzonych w nich skamieniałości – można określić ogólnie na późny trias, który obejmuje przedział czasu od ok. 235 do 201 milionów lat temu. Rozbieżności poglądów dotyczą bardziej precyzyjnego zawężenia wieku iłów krasiejowskich, a w szczególności – przypisania ich do jednego z trzech pięter stratygraficznych górnego triasu (karniku, noryku lub retyku). Najogólniej rzecz biorąc wiemy, że iły te osadziły się tutaj najwcześniej u schyłku karniku (ok. 230-225 mln lat temu) i nie później niż w środkowym noryku (ok. 220-210 mln lat temu). Wydaje się, że w geologicznej skali czasu jest to różnica niewielka, jest ona jednak bardzo istotna z punku widzenia ewolucji pradawnych mieszkańców tych ziem.

Jak wyglądał Krasiejów w późnym triasie? Na początku musimy sobie uświadomić, że całe nasze otoczenie było zupełnie inne. Nie istniała jeszcze wówczas cała południowa Europa, ani tak charakterystyczne dla niej łańcuchy górskie. Nie było też Karpat, a najbliższy ocean znajdował się 300 km stąd na południe. Okolica była równinna za wyjątkiem południowo-zachodnich krańców, gdzie zaznaczała się jeszcze wyżyna pozostała po silnie już zerodowanym górotworze waryscyjskim. Głównie stamtąd spływały tu rzeki tworzące mniej lub bardziej rozległe rozlewiska i mokradła rozdzielone wyspami bardziej suchego lądu. Krasiejów był też w tym czasie w innym miejscu świata niż obecnie – daleko stąd na południe, na około 400 szerokości geograficznej północnej, a więc w zasięgu ciepłego klimatu podzwrotnikowego i – prawdopodobnie – także w zasięgu oddziaływania cyrkulacji monsunowej. Te okoliczności powodowały, że mieliśmy tutaj temperatury powietrza porównywalne z dzisiejszym basenem Morza Śródziemnego, oraz tylko dwie pory roku: deszczową (lato) i bardziej suchą (zima). W takich warunkach rzeki wzbierały latem i wylewały się daleko poza swoje koryta, natomiast zimą niemal zanikały – kurczyły się też wtedy obszary rozlewisk i bagien. Czasami opady były bardzo intensywne, co powodowało lokalne powodzie. Właśnie w wyniku jednej z nich powstało nagromadzenie kości, które rozsławiło Krasiejów. Gwałtowny przybór wód spowodował spłukanie szczątków kostnych ze znacznych obszarów przyległych, ich transport i złożenie właśnie tu. W czasie transportu, a przed ostatecznym osadzeniem, kości uległy segregacji, przemieszaniu, a często też uszkodzeniu.

Ryc. 1 Europa 225 mln lat temu (http://imgkid.com/late-triassic-map.shtml)

Ryc. 2 Powstawanie nagromadzenia kostnego w Krasiejowe
           (rysunkek z publikacji Bodzioch i Kowal-Linka, 2012)

Dlatego też w Krasiejowie prawie nie znajduje się kompletnych szkieletów, z anatomicznym ułożeniem wszystkich elementów, a przemieszane kości różnych zwierząt. Rekonstrukcja zwierzęcia w takim przypadku jest jak mozolne układnie puzzli, dodatkowo bez pudełka ze wzorcem. Gwałtowny przebieg powstania nagromadzenia spowodował również, że kości jest tu niezwykle dużo, a to właśnie stanowi o ogromnym potencjale naukowym tego stanowiska, otwierając zupełnie nowe możliwości dla badaczy.

Szczątki roślin są w osadach krasiejowskich słabo zachowane, jednak wystarczająco dla uzupełnienia krajobrazu. Wiemy, że w wodach śródlądowych żyły glony z gromady zielenic, po których pozostały liczne oospory (komórki przetrwalnikowe). Mokradła były w większości porośnięte dużymi skrzypami i paprociami, natomiast w bardziej suchych miejscach rozwijały się drzewa szpilkowe.

Drobne zwierzęta bezkręgowe zamieszkujące środowiska wodne były zdominowane przez małże, po których pozostały bardzo liczne ośródki – wiele należy do nowego gatunku, nazwanego Silesunio parvus. Oprócz nich wymienić można cykloidy (Opolanka decorosa) – skorupiaki przypominające współczesne kraby, liścionogi i małżoraczki. Poza środowiskiem wodnym żyły chrząszcze i…? Nie wiemy – i nie będziemy wiedzieć tak długo, jak długo nie znajdziemy ich skamieniałości.

Niewiele też jeszcze wiemy o rybach, których łuski, zęby i większe fragmenty szkieletu czekają na opracowanie – podobnie jak o hatteriach, pterozaurach i sporej ilości drobnych kości należących do nadal nie rozpoznanych zwierząt. Jednak to, z czego stanowisko paleontologiczne w Krasiejowie słynie najbardziej, to skamieniałe kości dużych zwierząt, występujące w północno-wschodniej części wyrobiska, w dwóch poziomach. Dolny poziom znajduje się około 10 metrów poniżej powierzchni terenu i jest teraz eksploatowany dla pozyskania skamieniałości. Najpowszechniej występują w nim szczątki płaza Metoposaurus diagnosticus krasiejowensis. Liczne są też kości gada naczelnego Stagonolepis olenkae, mniej często znaduje się skamieniałości innego gada naczelnego Paleorhinus arenaceus, a sporadycznie zdarzają się również kości Cyclotosaurus intermedius – największego płaza żyjącego podówczas w okolicy i jednego z największych w ogóle.

Górny poziom kościonośny występuje zaledwie 2 m poniżej poziomu gruntu i w większości jest już wyeksploatowany w granicach stanowiska dokumentacyjnego. Właśnie z niego pochodzą kości pradinozaura Silesaurus opolensis.

 

Metoposaurus diagnosticus krasiejowensis

Metopozaur to jedno ze zwierząt wodnych najliczniej żyjących na późno-triasowych mokradłach. Bliscy kuzyni krasiejowskiego gatunku zamieszkiwali obecne Maroko, Amerykę Północną, Indie a również całkiem bliskie Niemcy. Właśnie gatunek z Niemiec, opisany przez von Mayera w 1842, jest najbardziej podobny do taksonu z Krasiejowa. Oba należą do gatunku Metposaurus diagnosticus, jednak drobne różnice w budowie czaszki spowodowały, że Sulej w 2002 roku wyróżnił dwa podgatunki: nieco starszy podgatunek niemiecki Metoposaurus diagnosticus diagnosticus i młodszy Metoposaurus diagnosticus krasiejowensis, nazwany tak na cześć Krasiejowa.

Metopozaury były dużymi płazami wodnymi, dorastającymi do 2 metrów długości. Prawdopodobnie żyły przy dnie płytkich zbiorników wodnych, gdzie czatowały na przepływające ryby. Będąc płazami oddychały jednak powietrzem atmosferycznym, więc musiały się regularnie wynurzać aby zaczerpnąć powietrza. Jako siłę napędową podczas pływania używały długiego, spłaszczonego bocznie ogona.

Najbardziej charakterystyczną cechą czaszek tych płazów jest położenie oczu. Były one zlokalizowane nie na szczycie czaszki, w tylnej jej części jak np. u krokodyla, ale na przodzie głowy, blisko nozdrzy. Tłumaczy się, że takie położenie oczu ułatwiało dostrzeżenie ofiary podczas polowania w mętnej, przydennej wodzie.

 

Ryc. 3 Rekonstrukcja Metoposaurus diagnosticus krasiejowensis (rys. Jakub Kowalski)


 Paleorhinus arenaceus

Drugie miejsce pod względem liczby odnajdywanych w Krasiejowie kości zwierząt wodnych stanowią fitozaury – prymitywne gady naczelne. Były to ziemno-wodne drapieżniki, dorastające do 3,5 m długości, przypominające anatomią ciała współcześnie żyjące gawiale. Ich czaszka była wąska i silnie wydłużona, uzbrojona w liczne, ostre zęby przystosowane do łapania ryb. Cechami odróżniającymi krasiejowskie fitozaury od współczesnych krokodylowatych są między innymi: delikatna budowa kości miednicy, rozwój wtórnego podniebienia oraz przesunięcie nozdrzy na czoło, jak u dzisiejszych waleni. Podłużna paszcza, wrzecionowata budowa ciała oraz rozszerzenie nasad kręgów ogonowych świadczą o tym, że fitozaury były szybkimi i aktywnymi drapieżnikami w krasiejowskich wodach.

 

Ryc. 4 Rekonstrukcja Paleorhinus arenaceus (rys. Jakub Kowalski)

Cyclotosaurus intermedius

 

Kapitozaury, do których należy opisany z Krasiejowa gatunek Cyclotosaurus intermedius, to spokrewnione z metopozaurami, lecz większe od nich płazy „tarczogłowe”. Były to ziemno-wodne drapieżniki dorastające do 3,5 m długości. Cyklotozaury były głównymi drapieżnikami przybrzeżnych stref zbiorników wodnych. Sposobem życia łudząco przypominały współczesne krokodyle i aligatory. Zanik kanałów linii bocznej na powierzchni czaszki (organu przydatnego drapieżnikom w namierzaniu pod wodą potencjalnej zdobyczy, który był dobrze rozwinięty u całkowicie wodnych metopozaurów) wskazuje na to, że cyklotozaury były aktywnymi łowcami, specjalizującymi się w żerowaniu takim samym jak dzisiejsze krokodylowate, zarówno spod powierzchni wody, jak i na ziemi. Umiejscowienie oczodołów z tyłu czaszki oraz wytworzenie w toku ewolucji tzw. otworów usznych, które spowodowało wzrost wytrzymałości konstrukcyjnej czaszki świadczy o tym, że cyklotozaury były doskonale przystosowane do polowania z zasadzki i silnego zaciskania szczęk.

 

Ryc. 5 Rekonstrukcja Cyclotosaurus intermedius (rys. Jakub Kowalski)

Stagonolepis olenkae

 

Aetozaury, reprezentowane w Krasiejowie przez gatunek Stagonolepis olenkae, to roślinożerne gady naczelne dorastające do 3 m długości, których szczątki odnajdywane są zarówno w dolnej, jak i w górnej warstwie kościonośnej. Ciało tych czworonożnych zwierząt było niemalże całkowicie pokryte twardym pancerzem zbudowanym ze ściśle na siebie zachodzących, prostokątnych tarczek kostnych. Ta naturalna zbroja pełniła funkcję ochronną przed atakiem dużych drapieżników, takich jak polonozuchy czy cyklotozaury. Tarczki kostne aetozaurów (osteodermy) posiadają cechy diagnostyczne, dzięki którym możliwe jest przypisanie ich do konkretnego gatunku. Morfologia odnajdywanych w Krasiejowie osteoderm posłużyła do zaklasyfikowania polskiego stagonolepisa do opisanego ze Szkocji gatunku Stagonolepis robertsoni. Dopiero późniejsze badania budowy czaszki doprowadziły do wydzielenia nowego gatunku – Stagonolepis olenkae. Sama czaszka była niewielka, zaopatrzona w stożkowate, tępe zęby oraz wyposażona w rogowy dziób i mięsisty ryjek na górnej szczęce. Taka budowa pyska i kształt zębów wskazuje na to, że stagonolepisy odżywiały się ryjąc w glebie w poszukiwaniu kłączy i bulw, czy drobnych bezkręgowców.

 

Ryc. 6 Rekonstrukcja Stagonolepis olenkae (rys. Jakub Kowalski)

Polonosuchus silesiacus

 

Największym naziemnym drapieżnikiem odnalezionym w Krasiejowie był dorastający do 4 m długości gad naczelny z rzędu rauizuchów, Polonosuchus silesiacus. Ten mniejszy krewniak niemieckiego teratozaura (za którego do niedawna był uważany) i północno-amerykańskiego postozucha, był wytrawnym łowcą, specjalizującym się głównie w polowaniu na opancerzone aetozaury. Jego szczątki pochodzą z warstwy osadów rozdzielającej górny poziom kościonośny od dolnego. Dotychczas gatunek krasiejowskiego rauizucha opisany został na podstawie jednej, niekompletnej czaszki, kilku kręgów oraz pojedynczych zębów. Cechą charakterystyczną w budowie czaszki polonozucha jest elastyczność i mobilne połączenie jej kości z przodu pyska. Ta specyficzna właściwość mechaniczna umożliwiała temu drapieżnikowi wgryzanie się w opancerzone ciała stagonolepisów. Elastyczność kości szczękowych sprawiała, że podczas gryzienia zęby ześlizgiwały się z powierzchni twardych, kostnych tarczek roślinożerców i wbijały w miękkie przestrzenie między nimi. Niewykluczone też, że polonozuch mógł atakować z zasadzki zwinniejsze zwierzęta, jak np. opisane poniżej silezaury.

 

Ryc. 7 Rekonstrukcja Polonosuchus silesiacus (rys. Jakub Kowalski)

Silesaurus opolensis

 

Wyjątkowość krasiejowskiego stanowiska paleontologicznego wynika też z odnalezienia tutaj szczątków pradinozaura, Silesaurus opolensis. Silezaury były niewielkimi, osiągającymi około 2 m długości roślinożercami, określanymi w nomenklaturze systematycznej jako dinozauromorfy, czyli formy pośrednie pomiędzy archozaurami a dinozaurami. Budowa kończyn tylnych i miednicy, oraz ażurowa konstrukcja kręgów szyjnych tych zwierząt, są cechami charakterystycznymi dla dinozaurów. Zaklasyfikowanie ich bezpośrednio do dinozaurów nie jest jednak możliwe ze względu na szereg innych cech, typowych z kolei dla archozaurów, m. in. morfologia czaszki i uzębienia. Delikatna konstrukcja szkieletu oraz odnalezione w Krasiejowie szczątki kilku osobników w jednym miejscu sugerują, że silezaury były zwinnymi, stadnymi roślinożercami, odżywiającymi się za pomocą częściowo bezzębnej żuchwy, opatrzonej na końcu rogowym dziobem. Niewielkie rozmiary ciała rekompensowała silezaurom szybkość oraz życie w stadzie, dzięki czemu te drobne zwierzęta były w stanie umknąć większym, lecz wolniejszym drapieżnikom. Patrząc na silezaura, trudno uwierzyć, że te niepozorne zwierzęta są sporewnione ze znanymi nam z filmów i literatury fachowej majestatycznymi, roślinożernymi dinozaurami ptasiomiednicznymi.

Ryc. 8 Rekonstrukcja Silesaurus opolensis (rys. Jakub Kowalski)

 

Obecnie, teren dawnej kopalni iłu w Krasiejowie został zagospodarowany – w jego miejscu powstał i prosperuje ogromny park nauki i rozrywki ,,Jurapark”. Odwiedzający to miejsce turyści mogą stanąć oko w oko z naturalnej wielkości replikami dinozaurów i innych prehistorycznych stworzeń, w pawilonie paleontologicznym zobaczyć z bliska autentyczne kości późnotriasowych, krasiejowskich zwierząt, a w okresie letnim przyjrzeć się ciężkiej i mozolnej pracy paleontologów kopiących w wyznaczonych sektorach. Ponadto, w 2014 roku otwarto obok kompleksu turystycznego ,,Jurapark” zupełnie nowy obiekt – Park Nauki i Ewolucji Człowieka, gdzie turyści mogą nie tylko zachwycić się nowoczesnym, multimedialnym sposobem zwiedzania, ale także poznać i prześledzić proces ewolucji naszych przodków. To właśnie dzięki atrakcjom turystycznym i – przede wszystkim – wykopaliskom paleontologicznym, co roku przyjeżdżają do Krasiejowa młodzi badacze z całego świata. Obfitość odnajdywanych tu skamieniałości oraz ich unikalność w skali europejskiej sprawia, że Krasiejów stał się cenionym przez zagraniczne instytuty badawcze i jednym z najważniejszych na świecie stanowisk paleontologicznych późnego triasu.

 

Literatura:

Od opublikowania pierwszego artykułu naukowego o Krasiejowie w 2000 roku minęło już 15 lat. Od tego czasu ukazała się ogromna liczba publikacji opisujących triasową przeszłość tego miejsca, począwszy od prostych książeczek dla dzieci, a skończywszy na poważnych publikacjach naukowych.

Bibliografia

  • Data aktualizacji: 2017-05-28 23:46
  • |
  • Licznik odwiedzin: 517 291